Rano

„Módl się tak jakby wszystko zależało od Boga a pracuj tak jakby wszystko zależało od Ciebie” /św.Ignacy Loyola/

– nie zawsze wychodzi, ale warto przecież iść w tym kierunku.

Jeden z najlepszych wynalazków: zegarek z wyświetlaczem na suficie. Otwieram oczy i wiem czy mogę je zamknąć z powrotem. Bez wstawania, nerwowego szarpania i oślepiania wyświetlaczem telefonu. Takie budzenie w nocy zostało mi po karmieniu piersią… w sumie przecież dopiero 2 lata temu skończyłam maraton 13 letni (ciąża/karmienie/ciąża/karmienie itd.)

Budzik męczy  (z komórki, stojący lub w formie małego dziecka), trzeba wstać.

Co wtedy myślisz:

– ale ładnie za oknem

– boniu, znowu poniedziałek, nie cierpię tej pracy

–  jak go nakarmię to potem znowu się zdrzemnę

– pada kurna, ciekawe co się jeszcze skiepści

– siku, jeść, praca, jeść, dzieci ze szkoły, kiedy to się skończy?

– odeśpię w weekend, wtedy na pewno 12 godzin i wywalę dziada (budzik)

– ciekawe kto pierwszy dziś mnie opierdzieli

– jeszcze 2 dni i weekend, jakoś wytrzymam

– tu wpisz swoje myśli  np. z dzisiejszego poranka…

Jeszcze pięć minut… Nie pamiętam nawet jaki mamy dzień, ale myślę krótką modlitwę: Panie Boże bądź uwielbiony, daję Ci ten dzień pomóż mi wstać i włożyć uśmiech.

Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje… Co daje? Co chcesz!

Jak zaczynasz dzień? Z jakimi czynnościami, z jakimi myślami? Na przedostatnim Succes Day Forever Markus Leach po raz pierwszy zadziwił mnie tym odkryciem.  Jeju! Może ja jakoś nieprawidłowo myślę z rana? Okej, ciekawe więc co myślą inni? Wujek Gogel oczywiście już wiedział. Zajrzałam do niego, z hasłem: co robią ludzie rano, było kilka takich sond. Najczęściej odpowiedzi były: „jak to co?! Siku, jeść i zapierdzielać”, czasami w lżejszej formie, ale również dokładnej: „myję zęby, toaleta, kawa, ubieram się”.  Nie o to jednak chodziło.

A Ty?

Przypomnij sobie, co najczęściej robisz rano (zastrzegam: bez tematów Toalety, proszę), przez pierwsze 40 minut? Czy masz swój rytm tygodniowy i  weekendowy, codziennie inaczej, albo zawsze tak samo?

Zapisz sobie, jeśli chcesz.

A ja? Sunę do kuchni, światło.. odruchowo woda do szklanki i jeden chlup z żółtego bukłaczka. Aloe Vera Forever z siarą. Lubię jego zapach. Kupiłam go  w swoim sklepie 🙂

Co mi daje każdy łyk aloesu? Rozpisałam się o tym czemu warto pić aloes w poście gościnnym na Supple.pl  https://supple.pl/a/dlaczego-warto-polubic-aloes  (to niezależna porównywarka suplementów, polecam), jeśli wolisz wiedzieć od razu to w p.s. zamieszczam skład chemiczny aloe vera.

Dlaczego tak ważne są pierwsze myśli, pierwsze działania w ciągu dnia?

One są jak nastrojenie gitary, nastawienie tv na ulubiony program. Nastaw się na Dobry Dzień.  Nastaw się bardzo konkretnie (nie możesz nastawić radia mniej więcej między 98 a 100 mHz, Twoja ulubiona stacja jest w konkretnym paśmie, prawda?) – słowa mają moc.

Powitaj więc dzień lub pomódl się jak ja, albo obiecaj sobie: zrobię wszystko co w mojej mocy, będzie ok.  Pomyśl  co pomyśleć 🙂 , cokolwiek dobrego, z zastrzeżeniem, że zero jęczenia .

Jeśli masz cel biznesowy lub osobisty, coś w czym chcesz osiągnąć sukces, być lepszym – niech jedna z pierwszych czynności porannych nawiąże do tego.

Dla mnie – jak zauważyłaś, ważne jest zaufanie planom Bożym, zdrowie moje (bez tego trudno zarządzać) oraz rodzina (chwila po szklance wody z aloesem to czas na śniadanie i prowiant dla całej wychodzącej rano ekipy) i rozwój mojej firmy (to już działania  po  wyjściu rodzinki).

Na koniec obiecane „wnętrze” Aloe Vera Barbadensis Miller na podstawie Vademecum „Aloes na co dzień” dr Elżbiety Olejnik:

  • Substancje mineralne: wapń, magnez, fosfor, sód, cynk, żelazo, mangan, potas, chrom, miedź
  • Witaminy: wszystkie z grupy B (w tym B12 – ewenement w świecie roślin), witamina C, beta-karoten, cholina i kwas foliowy
  • Aminokwasy: dziewięć z dziesięciu podstawowych aminokwasów dietetycznych, alanina, cystyna, kwas glutaminowy, prolina, hydroksyprolina, seryna, tyrozyna
  • Nienasycone kwasy tłuszczowe: linolowy, linolenowy, myristylowy, kaprylowy, palmitynowy, stearynowy
  • Substancje przeciwbólowe: lupeol (naturalny kwas salicylowy), mleczan magnezowy
  • Substancje przeciwzapalne: bradykinaza, beta-sitosterol, kampesterol
  • Substancje przeciwbakteryjne: kwas cynamonowy, lupeol, fenole, związki siarkowe
  • Pochodne antrachinonowe: aloina, emodyna (obie w skórce, o niekorzystym działaniu) barbaloina, izobarbaloina, antracen, antranol, kwas aloetynowy, estry kwasu cynamonowego, kwas chryzopranowy, niektóre olejki eteryczne, rezistannol
  • Enzymy: peroksydaza, alliaza, katalaza, lipaza, cellulaza, karboksypeptydaza, amylaza, zasadowa fosfataza i inne
  • Bio-stymulatory: dość tajemnicze związki obecne w śladowych ilościach (prawdopodobnie kompleksy niektórych witamin z metalami). Mają działanie katalityczne i nie dają się wyizolować z aloesu. Działaniem bio-stymulatorów zajmował się ukraiński badacz Fiłatow.
  • Ligniny: substancje, których podstawowym składnikiem jest celuloza. Ich działanie wiąże się ze znakomitymi zdolnościami penetracyjnymi aloesu w głąb ludzkiej skóry.
  • Saponiny: związki z grupy glikozydów, miąższ zawiera ich około 3%. mają działanie ściągające, lekko odkażające i myjące
  • Cukry: monosacharydy (glukoza i fruktoza), polisacharydy (polimannozy i glukomannozy), acetylowane pochodne cukrów oraz liczna grupa tak zwanych mukopolisacharydów
  • – Katarzyna Paplińska

 

3 komentarze do “Rano”

  1. Ojej, jakie to prawdziwe, też tak miałam długo pracując na etacie wiele razy wstawałam z myślą „kiedy to się skończy i wreszcie odpocznę ” ale odkąd znalazłam swoją pasję i postawiłam na swój biznes wstaję z radością. Teraz moje myśli krążą wokół tego jak ekscytujący będzie ten dzień 🙂

  2. Pingback: Skuteczne postanowienia noworoczne - Piękna codzienność Forever

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *