Aloes nie jest dla Ciebie! 5 sytuacji kiedy nie polecam pić aloesu

Aloes nie jest dla Ciebie! – kiedy tak mogę powiedzieć? Czy każdy może sobie kupić i w dowolnych ilościach go pić? Ile dobroci ma w sobie aloes nie raz już pisałam.  Zobacz np. pod tym linkiem Tu.  

Oto 5 sytuacji kiedy nie polecam pić aloesu:

  1. Jesteś w ciąży lub karmisz piersią

Aloes wiąże toksyny i chce je wydalić, jest ryzyko, że przedostaną się one do organizmu dziecka.

Co robić? Mama poczeka do końca ciąży i okresu karmienia piersią, a dziecku poda Aloe Vera Forever kilka kropelek co dnia już od pierwszych tygodni życia, dla odżywienia i zapobiegania kolce.

 

  1. Masz kłopoty z kamieniami nerkowymi.

Aloes detoxykuje i motywuje organizm do wydalenia tego co niepotrzebne. A kamienie powinny być usuwane pod kontrolą lekarską, to nie czas na przyspieszanie procesów.

Co robić?

Wyleczyć się i dopiero przyjmować aloes.

 

  1. Jesteś w trakcie leczenia antybiotykami, chemią w nowotworach.

Nastąpiłby konflikt, aloes osłabiłby działanie potrzebnych lekarstw.

Co robić?

Podawać po zakończeniu antybiotykoterapii, jako wzmocnienie w powrocie do zdrowia. W przypadku nowotworu – pomiędzy seriami chemii, z buforem czasowym przed i po terapii.

 

  1. Kupiłeś aloes i o tym zapomniałeś. Stoi grubo ponad miesiąc w lodówce lub co gorsza poza nią.

Aloes jako aktywna biologicznie roślina, dodatkowo w Forever bez dodatków konserwujących sztucznych- po prostu skiśnie.

Co robić?

Nie pić. Zrobić sobie płukankę na włosy, dłonie lub wymoczyć stopy.

 

  1. Kupiłeś Aloes, a w składzie jest koncentrat, pulpa, sok, zagęstniki, woda, kawałki miąższu,substancje słodzące i konserwujące.

Aloes po zmieleniu jest wodnisty, po co dodają wodę? Po kilku godzinach od ścięcia liścia wszelka dobroczynność ulatnia się, tym bardziej po ugotowaniu, wyciśnięciu i innym kombinowaniu.

Co robić?

Albo się pogodzić, że w kombinowanym aloesie aloesu nie będzie za dużo, a jeśli już to o b.niskiej wartości odżywczej. Można się też łudzić, że coś zdrowego jesz i pijesz, a zadziała jako placebo.

Albo wybrać taki, gdzie w składzie jest tylko miąższ i Wit.C jako „konserwant”.

Pamiętaj! Gatunków aloesu jest wiele. Wybieraj najlepszy dla zdrowia: Aloe Vera Barbadensis Miller. Najlepiej rośnie w Texasie i na Dominikanie. Do picia wybieraj ten przebadany laboratoryjnie i pakowany przy polu. Nie pij aloesu zawierającego aloinę i emodynę (one są w skórze liścia).

Smacznego!

Wasza Home Manager, Katarzyna Paplińska

po zakupy aloesowe i konsultacje zapraszam do kontaktu

17 komentarzy do “Aloes nie jest dla Ciebie! 5 sytuacji kiedy nie polecam pić aloesu”

    1. W porządku 🙂 To zależy co kto potrzebuje. Brzoza smaczniejsza, ale inaczej działa. A to w ogóle jest ciekawa sprawa ze smakiem aloesu, wielu osobom na początku smakuje chemią, ja miałam wrażenie że piję płyn do spryskiwaczy najtańszy jakiś… Teraz bardzo mi smakuje ten aloes z siarką 🙂 Osoby zatoksycznione podobno często właśnie tak odbierają zapach czystego, naturalnego aloesu. Potem te wrazenia się zmieniają.

    1. Dokładnie! ale to nie jest źle, że to nie jest roślina najdoskonalsza i bez wad, po prostu potrzebna jest Świadomość, co kiedy..

      1. Raz tylko pilam aloes w Taljandii i byl z kawalkami takimi przeswitujacymi i jak guma. Szczerzemowiac nie za bardzo mi to smakowalo. Potem to juz tylko zel aloesowy po opalaniu uzywalam i to rzeczywiście przynioslo ulgę skórze.

      1. Dokładnie! Konsultant aloesowy, nawet najlepszy nie ma prawa towarzyszyć procesom wydalania kamieni, to powinno być pod kontrolą lekarza. Aloes przyspiesza procesy wydalania tego co niekorzystne, o ile metale, toksyny, kamienie kałowe wyjdą sobie drogami tradycyjnymi czy przez pot, skórę itd, o tyle wszelkie guzy, kamienie w nerkach, woreczku żółciowym – też mogłyby wyruszyć w drogę …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *