Mądra Miłość

Kociokwik. Czyli stadia rozwoju Mamy.

Najpierw decyzja. Już ślub pośrednio otworzył nas na przyjęcie nowego Życia. Wybieraliśmy dzieciom imiona jeszcze przed ślubem, żeby miały „plecy w niebie”, z dobrymi patronami. Pierwszy syn począł i urodził się zgodnie z planem, jak w zegarku.  Pierwsza Ciąża, super udokumentowana, w albumie fotki co miesiąc, jakieś pisanie po brzuchu,… Czytaj dalej »Kociokwik. Czyli stadia rozwoju Mamy.

Kura…

Jesteś nią całe dnie. Czasami tylko w weekendy. Niektóre z nas wyłącznie popołudniami, po pracy. Raniutko kanapeczki do szkoły, butelki z wodą (jeszcze rok temu kompocik, ale na szczęście pokochali wodę). Wszystko razy 3 bo przedszkolak prowiantu nie nosi. Mężowi kanapki i sałatka (ach jak mnie chwali! robię codziennie inną). Potem… Czytaj dalej »Kura…